20 sierpnia 2026 roku Parafialny Oddział Akcji Katolickiej w Librantowej zorganizował pielgrzymkę do Racławic na Msze Świętą za Ojczyznę i nabożeństwo patriotyczne wraz z pielgrzymami z różnej części Diecezji Tarnowskiej.
Racławice to miejsce szczególne. Tam rozegrała się bardzo ważna bitwa, która prowadził Tadeusz Kościuszko angażując chłopów . Znajduje się też tam pomnik Wojciecha, Bartosza Głowackiego, bohatera bitwy racławickiej z 1794 roku.
Na ziemi przesiąkniętej krwią ludzi walczących za Polskę modliliśmy się o pomyślność i jedność w naszej Ojczyźnie.
Eucharystii przewodniczył ks. biskup Stanisław Salaterki. W gronie kapłanów koncelebrujących był także asystent kościelny Akcji Katolickiej Diecezji Tarnowskiej ks. dr hab. Jan Bartoszek.
Bardzo wymowne było kazanie, które wygłosił ks. dr hab. Wojciech Węgrzyniak Przypomniał nam czym Ojczyzna jest dla nas i jacy powinniśmy być dla Niej.
Oto streszczenie kazania:
„Nie lekceważmy miłości do Ojczyzny”
Wprowadzenie
Kazanie koncentruje się na znaczeniu miłości do Ojczyzny oraz na odpowiedzialności człowieka za kraj, z którego pochodzi. Ks. Wojciech Węgrzyniak przypomniał , że patriotyzm nie powinien być czymś wstydliwym, przestarzałym ani traktowanym z lekceważeniem. Miłość do Ojczyzny może być ważną częścią życia człowieka, również człowieka wierzącego.
Ojczyzna jest czymś, co otrzymujemy. Nie tworzymy jej sami od początku. Otrzymujemy język, kulturę, historię, tradycje, ziemię oraz dziedzictwo poprzednich pokoleń. Z tego powodu powinniśmy patrzeć na Polskę nie tylko przez pryzmat jej obecnych problemów, ale również przez pryzmat tego wszystkiego, co zostało nam przekazane.
Ojczyzna jest naszym dziedzictwem
Jedną z podstawowych myśli kazania było przypomnienie, że Ojczyzna jest czymś, co otrzymaliśmy od poprzednich pokoleń.
Podobnie jak człowiek otrzymuje od swoich rodziców życie, język i wychowanie, tak otrzymuje również pewne dziedzictwo narodowe. Należą do niego między innymi historia, kultura, tradycja oraz pamięć o ludziach, którzy żyli przed nami.
Dlatego nie powinniśmy traktować Polski jako czegoś oczywistego i nieistotnego. Warto zauważyć, że żyjemy w miejscu, które zostało zbudowane wysiłkiem wielu wcześniejszych pokoleń.
Polska to znacznie więcej niż polityka
Ważnym elementem kazania było rozróżnienie pomiędzy Ojczyzną a aktualną sytuacją polityczną.
Polska nie jest tym samym co konkretny rząd, partia polityczna czy pojedynczy polityk. Władza się zmienia, partie się zmieniają, a Polska pozostaje.
Dlatego można nie zgadzać się z decyzjami rządzących, krytykować polityków i dostrzegać problemy państwa, a jednocześnie kochać swoją Ojczyznę.
Miłość do Polski nie powinna być uzależniona od tego, kto w danym momencie sprawuje władzę.
Historia i kultura tworzą naszą tożsamość
Ojczyzna to również historia i kultura.
Kiedy wspominamy wielkich Polaków, artystów, naukowców, żołnierzy i ludzi, którzy swoją pracą służyli Polsce, przypominamy sobie, że jesteśmy częścią większej historii.
Do tego dziedzictwa należą między innymi polska literatura, muzyka, sztuka, nauka, tradycje i wydarzenia historyczne.
To wszystko wpływa na to, kim jesteśmy.
Nie jesteśmy ludźmi oderwanymi od przeszłości. Każdy z nas jest częścią pewnej historii, którą otrzymaliśmy od wcześniejszych pokoleń i którą w pewnym sensie przekazujemy dalej.
Patriotyzm nie oznacza przekonania, że Polska jest idealna
Miłość do Ojczyzny nie oznacza, że trzeba uważać Polskę za kraj bez wad.
Wręcz przeciwnie — można dostrzegać problemy i mówić o nich otwarcie. Można krytykować to, co jest złe i domagać się zmian.
Istotne jest jednak to, z jakiej postawy wynika krytyka.
Czym innym jest krytykowanie czegoś dlatego, że zależy nam na poprawie sytuacji, a czym innym jest pogarda dla własnego kraju.
Prawdziwa miłość może dostrzegać wady. Tak samo jak można kochać swoją rodzinę, mimo że zna się jej problemy, tak można kochać Polskę, jednocześnie widząc rzeczy, które wymagają naprawy.
Nie powinniśmy lekceważyć własnej Ojczyzny
Ksiądz zwracał uwagę na niebezpieczeństwo lekceważenia Polski i wszystkiego, co polskie.
Czasami człowiek zaczyna uważać, że to, co pochodzi z zagranicy, jest automatycznie lepsze, a to, co własne, jest gorsze lub niewarte zainteresowania.
Taka postawa może prowadzić do utraty więzi z własnym krajem i własną kulturą.
Nie chodzi jednak o bezkrytyczne zachwycanie się wszystkim, co polskie. Chodzi o to, żeby nie gardzić własnym dziedzictwem i potrafić docenić dobro, które otrzymaliśmy.
Miłość do Ojczyzny jest odpowiedzialnością
Patriotyzm nie powinien ograniczać się do słów.
Miłość do Polski powinna prowadzić do odpowiedzialności za swoje życie i za innych ludzi.
Może przejawiać się w bardzo prostych rzeczach:
Uczciwym wykonywaniu swojej pracy,
Odpowiedzialnym życiu,
Trosce o drugiego człowieka,
Szacunku dla historii,
Pielęgnowaniu języka i kultury,
Przekazywaniu wartości młodszym pokoleniom,
Dbaniu o dobro wspólne.
Nie każdy musi dokonać wielkiego czynu dla Ojczyzny. Służba Polsce może odbywać się również poprzez zwykłe, uczciwe życie.
Patriotyzm a wiara
Dla człowieka wierzącego miłość do Boga i miłość do Ojczyzny nie muszą się wzajemnie wykluczać.
Chrześcijanin może kochać Boga, swoją rodzinę, innych ludzi i jednocześnie własny kraj.
Ojczyzna może być postrzegana jako dar, za który należy być wdzięcznym, ale również jako zadanie.
Skoro otrzymaliśmy konkretną historię, kulturę, język i miejsce, w którym żyjemy, mamy również odpowiedzialność za to, co z tym dziedzictwem zrobimy.
Polska jest większa od naszych podziałów
Współczesne społeczeństwo jest często podzielone politycznie i światopoglądowo. Łatwo może dojść do sytuacji, w której człowiek zaczyna postrzegać drugiego Polaka przede wszystkim jako przeciwnika.
Kazanie przypomniało jednak, że niezależnie od różnic wszyscy należymy do jednej Ojczyzny.
Możemy mieć różne poglądy i różne wizje Polski, ale nie powinno to prowadzić do pogardy dla drugiego człowieka ani do przekonania, że tylko jedna grupa ma prawo uważać się za prawdziwych patriotów.
Najważniejsze przesłanie
Najważniejszą myślą kazania jest wezwanie, aby nie lekceważyć miłości do Ojczyzny.
Polska to nie tylko polityka, rząd czy aktualne problemy. Polska to również ludzie, którzy żyli przed nami, historia, kultura, język, tradycja, wiara, sztuka i wspólna pamięć.
Można krytykować Polskę, ale warto robić to z troski o jej dobro.
Można nie zgadzać się z politykami, ale nie trzeba przez to odrzucać własnego kraju.
Można dostrzegać błędy i problemy, a jednocześnie być wdzięcznym za to, co otrzymaliśmy.
Podsumowanie
Miłość do Ojczyzny nie powinna być jedynie hasłem ani okazjonalnym gestem. Powinna być codzienną postawą odpowiedzialności.
Prawdziwy patriotyzm oznacza pamiętanie o historii, szanowanie dziedzictwa poprzednich pokoleń, troskę o innych ludzi i uczciwe wykonywanie swoich obowiązków.
Nie chodzi o przekonanie, że Polska jest idealna. Chodzi o to, żeby kochać ją mimo jej niedoskonałości i troszczyć się o to, aby była lepsza.
Ojczyzna jest naszym dziedzictwem, ale jednocześnie jest naszym zadaniem. To, co otrzymaliśmy od poprzednich pokoleń, powinniśmy starać się zachować i przekazać następnym.
Główna myśl kazania:
Nie wstydźmy się kochać Polski. Nie lekceważmy naszej Ojczyzny, jej historii, kultury i dziedzictwa. Traktujmy miłość do Ojczyzny jako dar, ale również jako odpowiedzialność i zobowiązanie wobec przyszłych pokoleń.
Miejsce wymowne było tym bardziej, że mieliśmy możliwość przez moment poczuć klimat pielgrzymki, bo Msza Święta była z udziałem 44 Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej.
Oni poszli dalej.... My chcąc zobaczyć Matkę Bożą Częstochowską pojechaliśmy do Borzęcina Dolnego. Tam w ołtarzu głównym p.w. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski znajduje się neogotycki ołtarz (kopia ołtarza z kaplicy jasnogórskiej) w którym umieszczony jest obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Wpatrując się w Królową Polski usłyszeliśmy melodię, która towarzyszyła odsłonięciu obrazu ( intrada jasnogórska).
Udaliśmy się także do Sanktuarium błogosławionej Karoliny Kózkówny. Wysłuchaliśmy historii jej życia i męczeńskiej śmierci. Przy trumnie z relikwiami błogosławionej Karoliny, która znajduje się pod głównym ołtarzem modliliśmy się.
Następnie udaliśmy się do domu błogosławionej Karoliny Kózkówny. Przeszliśmy szlakiem jej męczeńskiej drogi, rozważając stacje Drogi Krzyżowej
A Rzepka
Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Alberta Chmielowskiego
Bank Spółdzielczy 05 8589 0006 0210 0250 4646 0001
Porządek Mszy św: Niedziela i Święta 8.30, 10.45, 16.00
Parafia św. Brata Alberta w Librantowej